Ta piękna suczka o delikatnym temperamencie prawdopodobnie całe życie spędziła w schroniskach.
Jej jedyną wadą, którą dostrzegamy, jest strach przed ludźmi.
Skąd się to bierze, zastanawiamy się ironicznie.
Musi odbudować zaufanie i pewność siebie, ale jest już późno, bo ma już 11 lat.
Nie poddamy się. Nie reaguje agresywnie, po prostu „poddaje się” dotykowi, gdy się do niej zbliżamy.
Na smyczy pięknie chodzi u naszego boku. Ma potencjał, by cieszyć się życiem, ufać i być obdarzaną zaufaniem.
Potrzebuje cierpliwości i delikatności, gdy dożyje sędziwego wieku.
Aktualnie planujemy jej terapię behawioralną, oceniamy, jaki dom jest dla niej odpowiedni i mamy nadzieję, że wkrótce będziemy mogli podzielić się z Wami kolejnymi pozytywnymi wiadomościami!
W międzyczasie, jeśli chcecie dowiedzieć się więcej o naszych planach lub myślicie, że macie wystarczająco dużo miejsca w domu i sercu, a także sporą dawkę cierpliwości, aby adoptować Klotkę, zadzwońcie do nas!
Chcesz umówić się na spacer lub dowiedzieć się więcej zadzwoń do: